Gruzja – kolebka konfliktów

LOGO BIULETYN CIM

ANITA SĘK

Analiza CIM no. 3/2011

Kwiecień 2011

„Gruzini wyróżniają się dumą, czy nawet pychą, opartą na przeświadczeniu o wyższości ich własnej kultury i osiągnięć.
I rzeczywiście, mówi się, że w Gruzji każdy chłop jest księciem albo nosi się jak książę.”1

Zamrożone konflikty Kaukazu

W literaturze utrzymuje się2, że na Kaukazie mieszkają przedstawiciele stu różnych narodowości. Te narodowości, wciśnięte między dwa „morza”: Czarne i Kaspijskie, rozrzucone pomiędzy wysokimi górami Elbrusu, od wieków walczyły o prawa do tej ziemi – a to ze względu na jej strategiczne znaczenie. Kaukazem, stanowiącym i geofizyczną, i cywilizacyjną bramę do i z Europy i Azji, od wieków targały najazdy imperiów, dążących do podporządkowania sobie Jedwabnego Szlaku, czy później – drogi surowców energetycznych3. Na te ziemie, gdzie według mitologii greckiej przybył Jazon z Argonautami w poszukiwaniu złotego runa, i gdzie do skał przytwierdzony został Prometeusz, skazany przez Zeusa za nadmierną miłość do ludzi, najazdów dokonywali starożytni Grecy, Macedończycy, Rzymianie, Bizantyjczycy, Wenecjanie, Persowie i Turcy. W końcu w XVIII i XIX wieku swoim protektoratem objęła cały Kaukaz carska Rosja 4, i wydaje się, że po ponad dwustu latach wciąż nie ma zamiaru się stąd wycofać. Carów w XX wieku zastąpili bolszewicy, a spadkobierczyni Związku Radzieckiego – Federacja Rosyjska umiejętnie dziś rozgrywa ze swoimi byłymi republikami kartę zamrażania i odmrażania konfliktów, wzniecania i wygaszania wzajemnej nienawiści między zamieszkującymi je ludami, oddalając w ten sposób wizję ich pełnej niezależności i zachowując swoje wpływy zgodnie z przyjętą w latach 90. doktryną „bliskiej zagranicy” 5. Na Zakaukaziu (Armenia, Azerbejdżan, Gruzja) konflikty  sięgające genezą wiele wieków wstecz, ale utrwalone w wyniku polityki narodowościowej ZSRR, występują w każdym kraju. Euroatlantyckie ambicje ostatniego z wymienionej transkaukaskiej trójki oraz sierpniowa wojna pięciodniowa z Federacją Rosyjską w 2008 r. wzmogły zainteresowanie regionem przez Unię Europejskią. Konflikty gruzińskie zasługują więc na szczególną uwagę.

საქართველო (gruz. Sakartwelo – Gruzja)

Dzisiejszą Gruzję zamieszkuje milion mieszkańców mniej niż tuż przed upadkiem Związku Radzieckiego. Samych Gruzinów jest jednak o 15% więcej w porównaniu z tamtym okresem6. Spis powszechny ludności w 2002 r. nie objął swym zasięgiem kontrolowanego tylko w niewielkich częściach przez rząd w Tbilisi terytorium Osetii Południowej i Abchazji, dlatego według oficjalnych danych nie ma dziś w Gruzji przedstawicieli tychże grup etnicznych, które w roku 1989 stanowiły odpowiednio 3,2% i 1,7% ludności Gruzińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej (GSRR). W ostatnich latach na terytorium Sakartwelo wybuchło pięć konfliktów: w Adżarii, Dżawakcheti/Meschetii, Osetii Południowej i Abchazji, spośród których dwa ostatnie nadal pozostają nierozwiązane.

Gruzja ogłosiła niepodległość od Związku Radzieckiego 9 kwietnia 1991 r. Do stycznia 1992 r. urząd prezydencki sprawował Zwiad Gamsachurdia, po jego obaleniu zaś przez ponad dekadę rządził Eduard Szewardnadze. W wyniku „rewolucji róż” w listopadzie 2003 r. władzę przejął Michaił (Micheil) Saakaszwili.

Strongman7  Adżarii

Zamieszkana głównie przez Adżarów – lud pochodzenia gruzińskiego wyznający jednak nie chrześcijaństwo a przejęty od Turków islam – Adżaria (376 tysięcy mieszkańców) szczęśliwie unikała wojen8. Ta prowincja autonomiczna ze stolicą w Batumi położona w południowo–zachodniej części Gruzji, nad Morzem Czarnym, cechująca się ciepłym klimatem subtropikalnym – przyciągała turystów nawet wtedy, gdy reszta państwa pogrążała się w wojnie domowej początku lat 90. XX wieku. Rządzący Adżarią strongman Asłan Abaszydze stworzył w kraju swoje własne imperium, potężne i niezależne od władz centralnych w Tbilisi. Eduard Szewardnadze, ówczesny prezydent Gruzji, nie mając środków na zmianę stanu rzeczy, zachowywał z Abaszydze przyjazne stosunki. Dopiero, gdy głową państwa po „rewolucji róż” został M. Saakaszwili, pozycja „władcy Adżarii” została zagrożona. Jednym z priorytetów nowego prezydenta była bowiem reintegracja terytorium państwa. W bezkrwawej operacji trwającej od lutego do czerwca 2004 r. Abaszydze został zmuszony do opuszczenia Gruzji. Jeszcze w czerwcu odbyły się wybory parlamentarne, a na czele nowego, podporządkowanego Tbilisi rządu stanął Levan Warszalomidze9. Adżaria pozostała autonomią, ale ze znacznie ograniczonymi prerogatywami. Brawurowy sukces Saakaszwilego pozwolił mu przypuszczać, że równie łatwo rzecz będzie się miała z Osetią Pd. i Abchazją. Taktyka jednak w wypadku tych dwóch prowincji okazała się nietrafiona.

„Karabachizacja” Dżawacheti

Dżawacheti – obszar 850 mil kwadratowych południowo-środkowej Gruzji, zwany od nazwy działającej na tym terenie na przełomie lat 80. i 90. XX wieku organizacji „Dżawach” , zamieszkuje ok. 100 tysięcy ludzi, z czego 90% to Ormianie. W latach 1989-1991 terytorium znajdowało się praktycznie poza kontrolą rządu gruzińskiego, „Dżawach” dążyła do karabachizacji10 kraju, ale w wyniku niezainteresowania samej Armenii (względy geostrategiczne), poniosła porażkę. Dziś Dżawachetia cieszy się autonomią kulturalną i wchodzi w skład okręgu administracyjnego Samcche-Dżawachetia, gdzie Ormianie stanowią około połowę mieszkańców .11

Gruzińscy Turcy Achaltyccy

Meschetia to inna nazwa regionu Samcche-Dżawachetia. Do 1944 r. zamieszkiwali ją Meschetianie – Turcy Achaltyccy, zesłani w latach 40. XX w. rozkazem Józefa Stalina do Azji Centralnej za kooperację z Niemcami hitlerowskimi. W związku z przyjęciem Gruzji w 1999r. do Rady Europy, zobowiązała się ona do uchwalenia ustawy zezwalającej bądź na powrót Meschetian do ich domów, bądź wypłaty odszkodowań. Stosowny dokument został przyjęty przez parlament 11.06.2007r., jednak ze względu na kryzys polityczny i późniejszą wojnę z Rosją, jego stosowanie zostało zawieszone.12

„Wojna stuletnia” w Abchazji 13

W 1989 r., na początku aksamitnych rewolucji w bloku wschodnim, region autonomii abchaskiej położonej w północno-zachodniej Gruzji ze stolicą w Suchumii zamieszkiwało pół miliona osób, z czego prawie połowę stanowili Gruzini, zaś Abchazów było 17,8%, co stanowiło 93 tysiące ludzi (2% mieszkańców Gruzji). Dziś Abchazję zamieszkuje między 150 a 250 tysięcy ludzi14, z czego prawie połowa, między 35% a 45% to Abchazi, a resztę stanowią Rosjanie, gdyż większość Gruzinów wyjechała w 1993 r.

Genezy konfliktu gruzińsko-abchaskiego15  doszukiwać się można już w starożytności, a być może i jeszcze wcześniej, albowiem historycy gruzińscy i abchascy prześcigają się w kolejnych rewelacjach odkrywających „ostateczną prawdę”, iż to właśnie ich naród pojawił się na rzeczonym terytorium jako pierwszy.16 W XIX w. wybuchła na Kaukazie trzydziestoletnia wojna, w wyniku której Abchazowie zostali pokonani i wygnani (machadżyrstwo), a ich kraj włączony do Rosji carskiej. Ich miejsce zajęły plemiona gruzińskie. Tak rozpoczęła się, według Abchazów, „wojna stuletnia”17  z Gruzją. W latach 1918-1921 prowincja abchaska stanowiła „integralną część Gruzji (…) cieszącą się autonomią”18   w ramach krótkiego epizodu niepodległej Gruzji. Po przegranej wojnie z Polską bolszewicy skierowali swe oczy na Kaukaz, którego trzy republiki podporządkowali latem 1921 r. W wyniku leninowskiej polityki „korenizacji”19  Abchazja stała się oddzielną Socjalistyczną Republiką Radziecką (SRR), ale de facto włączona była do GSRR. W 1931r. prowincja abchaska jako Republika Autonomiczna została włączona do Gruzji.

Pierwsze zamieszki na tle etnicznym pojawiły się wraz z coraz głębszymi pęknięciami sowieckiego imperium. 25 sierpnia 1990 r. Narodowe Forum Abchazji ogłosiło niezależność od Gruzji. W wyniku brutalnej nacjonalistyczno-szowinistycznej polityki „gruzinizacji” pierwszego prezydenta niepodległej Gruzji Zwiada Gamsachurdii (1991- styczeń 1992)20 , incydenty na tle etnicznym stawały się coraz częstsze. Z początkiem 1992 r. Gamsachurdia został obalony, a nowym prezydentem obrano byłego pierwszego sekretarza Komunistycznej Partii Gruzji i Ministra Spraw Zagranicznych ZSRR Eduarda Szewardnadzego. W obliczu rozkładu państwowości gruzińskiej, Abchaska Rada Najwyższa z Władysławem Ardzinbą na czele, późniejszym abchaskim prezydentem, podjęła w lipcu 1992 r. decyzję o przywróceniu mocy konstytucji z 1925 r., a więc sprzed włączenia Abchazji do Gruzji i do Związku Radzieckiego.21 W tym czasie doszło do uprowadzenia przez „zwiadzistów” (zwolenników Zwiada Gamsashurdii) Ministra Spraw Wewnętrznych Gruzji. Kryminaliści skryli się na terenie Abchazji, dokąd na poszukiwania ruszyła wysłana przez E. Szewardnadze Gwardia Narodowa (wojsko było w rozsypce). Jak stwierdził wiele lat później były Minister Spraw Zagranicznych ZSRR i drugi prezydent niepodległej Gruzji, nie wydał on dowodzącemu Gwardią generałowi Tengizowi Kitowaniemu rozkazu zdobycia Suchumi, a jedynie odbicia porwanego.22 Jest jednak faktem, że wojna gruzińsko-abchaska trwała do września 1993 r., kiedy to Gruzinów wyparto niemal całkowicie z terytorium Abchazji (pozostali oni jedynie w rejonie Wąwozu Kodorskiego) przez połączone siły abchasko-rosyjskie („ochotnicy” z Kaukazu północnego). Od tego momentu Abchazja jest de facto niepodległa, jako „parapaństwo”23  brakuje jej jedynie uznania międzynarodowego.24

W wyniku wojny śmierć poniosło 10 tysięcy osób, 250 tysięcy uchodźców gruzińskich opuściło swoje domy. W lipcu 1993 r. na mocy rezolucji 858 Rady Bezpieczeństwa ONZ, do Abchazji przybyła dwustuosobowa misja obserwacyjna pod auspicjami ONZ – UNOMIG.25 Pierwsza runda negocjacyjna między zwaśnionymi stronami odbyła się w dniach 1-2 grudnia 1993 r. w Genewie. Zdecydowano wówczas o nieużywaniu siły, wymianie jeńców i repatriacji uchodźców.26 Podczas drugiej tury rokowań (w styczniu następnego roku) osiągnięto zgodę na utworzenie na linii frontu strefy zdemilitaryzowanej i rozmieszczenie tam sił pokojowych ONZ. Trzecia tura rozmów w lutym 1994r. o statusie Abchazji i powrocie 200tys. uchodźców zakończyła się fiaskiem.

Gruzja, borykając się z trawiącą ją wojną domową ze „zwiadzistami”, za obietnicę pomocy Rosji, wstąpiła do Wspólnoty Niepodległych Państw. W maju 1994 rozlokowano w Abchazji Kolektywne Siły Pokojowe WNP (właściwie siły rosyjskie, liczące od 1,5 do 3 tysięcy żołnierzy).27 Jednocześnie Gruzja nawiązała bliższy kontakt z NATO w ramach programu „Partnerstwo dla pokoju”. Rozejm między stronami podpisany został dopiero w 1997 r., ale mimo to i wówczas doszło do incydentu w Wąwozie Kodorskim, gdzie zginęło 20 osób (strona gruzińska oskarżyła Rosję o prowokację). Do regionu Gali powróciło mimo wszystko ok. 30 tys. gruzińskich uchodźców, których przywitały jednak szykany ze strony Abchazów. W 2001 r. doszło do ponownych walk w Kodori. Tym razem Czeczeni, którzy wcześniej podczas wojny rosyjsko-czeczeńskiej uzyskiwali pomoc od Abchazów, połączeni z paramilitarnymi bojówkami gruzińskimi „Biały Legion” i „Leśni Bracia”, starli się z Abchazami. Rok później rosyjskie myśliwce ostrzelały Wąwóz Pankiski – Rosja oskarżyła Gruzję o udzieleniu azylu terrorystom czeczeńskim i Al-Kaidy tam się ukrywającym, co doprowadziło do kolejnego kryzysu na linii Tbilisi-Moskwa. Jednocześnie próbowano kontynuować proces pokojowy, czego przykładem było wydanie przez ONZ i Grupę Przyjaciół Gruzji dokumentu roboczego pod tytułem: „O podziale kompetencji między Tbilisi i Suchumi”, został on jednak odrzucony przez stronę abchaską. Rok później, w 2003 r., prezydent Rosji Wladimir Putin i Szewardnadze spotkali się w Soczi.28

„Trzy ludobójstwa”29  w Osetii Południowej30

W 1990 r. Osetię Południową („Gruzje właściwą” w północnej części republiki gruzińskiej) zamieszkiwało 100 tysięcy ludzi, z czego ponad 2/3 stanowili Osetyjczycy (1% ludności całej Gruzji), a 28% Gruzini. Prawie dwadzieścia lat później liczba ludności zmalała o kilkanaście tysięcy, odsetek Osetyjczyków zwiększył się do 70%-95%, a Gruzinów zmalał do 10% – 20% liczby mieszkańców.31

Geneza konfliktu jest nieco odmienna od abchaskiego. W przeciwieństwie do Abchazów, Osetyjczycy w Osetii Południowej uważani są na Zakaukaziu za gości – ludność przybyłą stosunkowo niedawno z Północy. W 1774 r. Osetia oddała się pod protektorat carski i stała się częścią Guberni Tiflis. Po pierwszej wojnie światowej chciała się wybić na niepodległość, ale zabiegi suwerennościowe zostały krwawo stłumione przez władze gruzińskie. Osetyjczycy nazwali te wydarzenia „pierwszym ludobójstwem”. W 1931 r. Osetia Południowa stała się Obwodem Autonomicznym na ziemiach „Gruzji właściwej”. Następnie, w 1990 r. na fali wydarzeń ogłosiła się ona częścią składową będącego już w agonii ZSRR, za co prezydent Gamsachurdia odebrał jej autonomię. Wraz z polityką „gruzinizacji” również i Osetię Południową zdziesiątkowały czystki etniczne.32 6 stycznia 1991 r. wkroczyły do niej „wojska”33  gruzińskie, jednak w wyniku wzmożonego napływu „ochotników”, głównie z Osetii Północnej34 , nigdy nie udało im się zająć stolicy kraju, Cchinwali. W rozpisanym referendum na maj 1992r., 99% mieszkańców kraju (tylko Osetyjczyków Południowych, gdyż Gruzini opuścili swe domostwa w wyniku działań wojennych), opowiedziało się za niepodległością, od tego momentu jest więc Osetia Południowa, jako „parapaństwo” de facto niepodległa.

24 czerwca 1992 r. w Dagomysie podpisano zawieszenie broni, w wyniku którego rozlokowano w Osetii Południowej 2 tys. żołnierzy z gruzińsko-osetyjsko-rosyjskiej Wspólnej Komisji Kontrolnej. Bilans konfliktu: 1 tys. zabitych, 100 tys. uchodźców osetyjskich uciekło do Osetii Północnej, 23 tysiące uchodźców gruzińskich na południe. Wojna ta jest określana przez Osetyjczyków mianem „drugiego ludobójstwa”. 6 listopada 1992 r. rozpoczęła swoją działalność na terenie Osetii Pd. misja KBWE składająca się z 20 osób. Rozmowy pokojowe były kontynuowane w 1995 r. i 1997 r. w Moskwie, jednak bez większych rezultatów.35

„Trzecie ludobójstwo” dotknęło Osetyjczyków w sierpniu 2008r.

Strategia Michaiła Saakaszwilego

Wykształcony na amerykańskim Columbia University prawnik Michaił Saakaszwili ożywił społeczeństwo gruzińskie, zamarłe dotychczas w marazmie transformacji społeczno-gospodarczej państwa  i wyprowadził je na ulice, by protestować przeciwko fałszowaniu wyborów parlamentarnych przez ekipę Szewardnadzego w listopadzie 2004r. W rezultacie kilkudziesięciotysięcznych demonstracji na ulicach Tbilisi i większych miast Gruzji prezydent został bezkrwawo odsunięty od władzy.36 W wyborach głowy państwa dwa miesiące później, Gruzini złożyli na barkach Saakaszwilego ogromny kredyt zaufania: ponad 96% wyborców37 głosowało na „Miszę”, jak zdrobniale zaczęli nazywać Michaiła Saakaszwilego jego zwolennicy. Nowy prezydent obejmował urząd z dwoma mocnymi postanowieniami: dokonania terytorialnej reintegracji kraju oraz włączenia Gruzji w struktury euroatlantyckie (NATO i Unii Europejskiej). Saakaszwili, celem realizacji pierwszego z priorytetów, skierował się najpierw do Adżarii, której mieszkańców w krótkim czasie umiejętnie sobie zjednał.38 Równie szybko przyszły jednak porażki w Abchazji i Osetii Południowej, co zmusiło prezydenta do przyjęcia innej strategii.39 Po pierwsze, rozpoczęto starania o umiędzynarodowienie problemu „parapaństw”, wzywając Unię Europejską do wysłania misji obserwacyjnej, konieczność taką argumentując stronniczością Rosji w konflikcie. Moskwa bowiem w 2002 r. rozpoczęła wydawanie paszportów rosyjskich Abchazom i Osetyjczykom, czynnie wspierała utrwalanie atrybutów państwowości „parapaństw” poprzez promowanie wyborów parlamentarnych i prezydenckich,40 zaostrzyła reżim wizowy dla Gruzinów, nałożyła embargo na produkty gruzińskie. Ponadto, w latach 2006-2008 dochodziło do częstych incydentów rosyjsko-gruzińskich, włącznie z obustronnym naruszaniem przestrzeni powietrznej, odcinaniem dostaw rosyjskiego gazu do Gruzji, na odwoływaniu dyplomatów obu krajów kończąc.

Saakaszwiliemu udało się zwrócić uwagę świata na Gruzję.41 Najwyżsi urzędnicy państwowi przemawiali na posiedzeniach Zgromadzenia Ogólnego ONZ, Rady Europy i Parlamentu Europejskiego. Do Tbilisi przyleciał z wizytą prezydent USA George W. Bush. W 2006 r. udało się zorganizować międzynarodową konferencję donatorów na rzecz wsparcia gospodarczego Osetii Południowej, na który to cel państwa członkowskie Unii Europejskiej i Rosja przeznaczyły 10 mln euro. Jednocześnie z działaniami na arenie międzynarodowej rząd gruziński podejmował aktywność polityczną i ustawodawczą wobec zbuntowanych republik oraz zmierzającą do podważenia pozycji separatystycznych reżimów. W Abchazji i w Osetii Południowej powołano alternatywne do „nielegalnych” wg Tbilisi ośrodki władzy: latem 2006 r. obalono osadzonego w Kodori jeszcze za Szewardnadzego Emzara Kwicjaniego i jego Monadire („Myśliwych”), a na ich miejsce zainstalowano, dotąd będący na uchodźstwie, rząd abchaski z Temurem Mżawią na czele.42 Natomiast w wyniku podwójnych wyborów przeprowadzonych w 2006 r. na czele Osetii Południowej stanęło dwóch prezydentów: prorosyjski Eduard Kokoiti (Kokojew) i progruziński Dmitrij Sanakojew. Elekcje nie zostały uznane ani przez Rosję, ani przez Gruzję, ale parę miesięcy później Sanakojew stanął na czele Tymczasowej Administracji Osetii Południowej – autonomii w ramach państwa gruzińskiego ze stolicą we wsi ołożonej cztery kilometry od Cchinwali. W planach gruzińskich, przedstawionych przez Saakaszwilego w kwietniu 2008 r., było nadanie „zbuntowanym republikom” szerokiej autonomii, z podporządkowaniem spraw zagranicznych i obronnych rządowi centralnemu w Tbilisi. Równocześnie z działaniami wewnętrznymi i prawnomiędzynarodowymi rozpoczął on budowę silnej armii, intensyfikując rozpoczęty już za Szewardnadzego program wojskowej pomocy amerykańskiej Train and Equip. Wydatki na ten cel sięgały 340 mln dolarów amerykańskich w 2006 r., 600 mln w 2007 r. i ok. 800 mln w 2008 r., co stanowiło 7,5% PKB i 25% wydatków budżetowych ogółem.43 W tym okresie nastąpiło zbliżenie z NATO („Zintensyfikowany Dialog”) oraz UE („Partnerstwo Wschodnie” w ramach Europejskiej Polityki Sąsiedztwa).

Rok 2008 – „trzecie ludobójstwo”

Rok 2008 rozpoczął się dla Tbilisi wstrząsem spowodowanym ogłoszeniem przez Kosowo niepodległości w lutym i jej uznaniem przez większość państw. Obawiano się  podobnych decyzji ws. Abchazji i Osetii Pd. Pierwsza zareagowała Rosja, która działając w imieniu całej WNP, symbolicznie cofnęła iluzoryczne embargo nałożone na Abchazję dwanaście lat wcześniej.44 Podczas kwietniowego szczytu NATO w Bukareszcie, wbrew oczekiwaniom strony gruzińskiej, nie przyznano jej Membership Action Plan. W następnym miesiącu Moskwa, pomimo protestów Tbilisi, skierowała do Abchazji dodatkowy kontyngent wojskowy, celem remontu jedynej trakcji kolejowej łączącej Abchazję z Rosją.45 W następnych tygodniach w wyniku wybuchu bomb w Suchumi zginęli abchascy policjanci, odnotowano również naruszenia przestrzeni powietrznej Gruzji. W drugiej połowie lipca tuż przy granicy z Gruzją odbyły się manewry wojsk rosyjskich Kawkaz-2008, które po zakończeniu ćwiczeń pozostały na stanowiskach. Jednocześnie miały miejsce ćwiczenia amerykańsko-gruzińskie. W wyniku narastającego napięcia pierwszego sierpnia sześć osób zginęło w wyniku bombardowania przez lotnictwo gruzińskie Cchinwali, Kokojew odmówił jednak rozmów z Saakashwilim, zaproponowanym przez ambasadora rosyjskiego.46 Od tego dnia codziennie dochodziło do starć na ziemiach Osetii Południowej.

Siódmego sierpnia władze gruzińskie odwołały ogłoszony parę godzin wcześniej jednostronny rozejm, a prezydent Saakaszwili o godzinie 23:30, podobno na podstawie informacji wywiadu o przekroczeniu przez wojska rosyjskie granicy abchasko-rosyjskiej, podjął decyzję o rozpoczęciu „operacji przywracającej porządek konstytucyjny” i zajęciu Cchinwali,47 do czego doszło następnego dnia. W reakcji Moskwa zdecydowała o rozpoczęciu lotniczego ataku na strategiczne cele gruzińskie, m.in. port Poti (zniszczenie stacjonującej tam floty gruzińskiej) oraz miasto Senaki. 10 sierpnia Rosjanie ostatecznie przejęli stolicę południowoosetyjską oraz zbombardowali miasto Gori (zajęte trzy dni później). W tym czasie otworzyli także drugi front w Abchazji, a rząd Mżawii musiał uciekać z Wąwozu Kodorskiego. Rozpoczęły się wówczas dokonywane przez Abchazów czystki etniczne na Gruzinach.

Pomimo formalnie ogłoszonego 7 sierpnia rozejmu, strona rosyjska kontynuowała chirurgiczne niszczenie celów gruzińskich.4812 sierpnia ogłoszono plan pokojowy Nicolasa Sarkozy’ego, prezydenta Francji sprawującej wówczas półroczne przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej. Propozycja została przyjęta przez wszystkie strony sporu. Plan stanowił o: zobowiązaniu do niestosowania siły i natychmiastowym zakończeniu wszystkich działań wojennych, zapewnieniu swobodnego dostępu do pomocy humanitarnej, wycofaniu wojsk zgodnie ze status quo ante bellum, rozpoczęciu międzynarodowej dyskusji o statusie Abchazji i Osetii Południowej oraz zapewnieniu im bezpieczeństwa. Jeszcze w sierpniu oraz we wrześniu zwołano nadzwyczajne spotkania NATO, na których wsparto Gruzję – raczej moralnie niż jakimikolwiek wiążącymi obietnicami. 26 sierpnia Federacja Rosyjska uznała niepodległość Abchazji i Osetii Południowej, wkrótce uczyniły to Nikaragua i Wenezuela. 8 września, z powodu konsekwentnego nieprzestrzegania przez stronę rosyjską wszystkich postanowień pokojowych, Sarkozy, wysoki przedstawiciel UE ds. Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa Javier Solana i przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barosso udali się do Moskwy. W wyniku negocjacji z prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem Rosja zgodziła się wycofać wojska z Gruzji, co uczyniła 13 października, zatrzymując jednak prawo do ich stacjonowania we wzmocnionej formule na terytorium Abchazji i Osetii Południowej.

W efekcie wojny („trzeciego ludobójstwa” według Osetyjczyków) 128 tysięcy gruzińskich uchodźców opuściło swoje domy, jednocześnie 30 tysięcy Osetyjczyków powróciło z Rosji. Zginęło między 134 a 365 cywilów południowoosetyjskich, i między 188 a 228 gruzińskich, 168 wojskowych i 16 policjantów gruzińskich, 63 żołnierzy rosyjskich i ok. 150 południowoosetyjskich.49

Wnioski

Anthony D. Smith, profesor London School of Economics, nazywa rdzeń każdej społeczności „trzonem etniczności”, na który to składa się zespół mitów i symboli podstawowych dla tożsamości danej grupy, a więc: wspólna nazwa, elementy kultury, mity pochodzenia, pamięć historyczna, poczucie solidarności i odwołanie do „historycznego” terytorium.50 „Odwieczna nienawiść” między występującymi na styku różnych kultur i cywilizacji grupami nie jest więc wcale tak odwieczna, jak widzą to w tym momencie Abchazowie, Osetyjczycy i Gruzini, a jest jedynie efektem przyjęcia konstrukcji „etnicznego odgradzania” (ethnic enclosure51) – odwołania do pamięci, mitu, symbolu – konstruktów subiektywnie interpretowanych. To, co wspólne, jest więc definiowane w sposób negatywny – w zaprzeczeniu do tego, co nie-swoje, inne, obce. Wszystkie narody kaukaskie, dodatkowo jątrzone przez 200 lat rządów rosyjskich, właśnie w ten sposób definiują swój byt – poprzez sięganie po argument przemocy, a nie dialogu.

Zwycięstwo militarne Federacji Rosyjskiej w sierpniowej kampanii antygruzińskiej może szybko przekuć się w pyrrusowe zwycięstwo, bowiem Zachód, zgodnie z teorią normatywną, wydaje się powoli przekonywać do stanowiska, że stosunki z Rosją nie mogą być układane kosztem państw Europy Wschodniej i Kaukazu (koncepcja Partnerstwa Wschodniego, umizgi NATO wobec Ukrainy i Gruzji). Potrzeba wypracowania nowego podejścia do relacji z Moskwą jest więc nagląca.52

Jaki los czeka Abchazję i Osetię Południową?53  W najbliższej przyszłości terytoria te raczej nie staną się częścią Federacji Rosyjskiej. Moskwa nie jest tym zainteresowana, ale już wysłała do krajów swoich ambasadorów, aby ustanowić relacje międzypaństwowe. Najlepiej byłoby dla niej zachować status quo – zamrozić konflikty i odmrozić je wtedy, gdy Gruzja znów będzie sprawiać kłopoty, zbyt ambitnie patrząc na Zachód. Po porażce i upokorzeniu ze złapania w rosyjską prowokację, Gruzja nie wydaje się mieć innego pomysłu na swe „zbuntowane prowincje”, co więcej, rozumie, że każdy kolejny konflikt oddali ją od członkostwa w Sojuszu Pólnocnoatlantyckim. Z drugiej strony, większość Gruzinów nie chce konfliktu z Rosją, czego przykładem są protesty przeciwko Saakaszwiliemu i jego antydemokratycznym zachowaniom.

Gruzini to mały, ale bardzo dumny naród. I właśnie dlatego zupełnie nieobliczalny.


1 D. M Lang, Dawna Gruzja, Warszawa 1972, s. 9.
2 Por. K. Strachota, W. Górecki, Konflikty zbrojne na obszarze postradzieckim. Stan obecny, perspektywy uregulowania. konsekwencje, „Prace OSW”, 2003, nr 9; K. Iwańczuk, T. Kapuśniak, Region Kaukazu w stosunkach międzynarodowych, Lublin 2008; Eastern Europe, Russia and Central Asia 2009, Europa Regional Surveys of the World, London – New York, 2009, s. 156-204; K. Janicki (red.), Źródła nienawiści. Konflikty etniczne w krajach postkomunistycznych, Kraków-Warszawa 2009; V. Cheterian, War and Peace In the Caucasus. Ethnic Conflict and the New Geopolitics, New York 2008, s. 155-215; Ch. Zuercher, The Post-Soviet Wars. Rebellion, Ethnic Conflict, and Nationhood In the Caucasus, New York 2007; Georgia – country raport International Crisis Group http://www.crisisgroup.org/home/index.cfm?action=conflict_search&l=1&t=1&c_country=42, (dostęp: 30.11.2009); P. Kościński, Tygiel języków, narodów i religii, „Rzeczpospolita”, 11 sierpnia 2008 r., http://www.rp.pl/artykul/102661,175366.html, (dostęp: 30.11.2009).
3 Por. K. Iwańczuk, T. Kapuśniak, op.cit.; Europa Regional Surveys of the World, op.cit.; K. Janicki (red.), op.cit.
4 Ibidem.
5 K. Strachota, W. Górecki, op.cit.; K. Iwańczuk, T. Kapuśniak, op.cit.; V. Cheterian, op.cit.; Ch. Zuercher, op.cit.
6 Spis powszechny ludności z 1989 r. odnotowuje 5,4 mln ludności Gruzińskiej SRR, z 68,8% odsetkiem Gruzinów. W 2002 r. jest to już tylko 4,4 mln, z czego 84% stanowią Gruzini. Patrz: Europa Regional Surveys of the World, op.cit.
7 Saakashvili’s Ajara Success: Repeatable Elsewhere in Georgia?, International Crisis Group Europe Briefing, 18 sierpnia 2004 r., Tbilisi/Brussels, http://www.crisisgroup.org/library/documents/europe/caucasus/040818_saakashvili_ajara_success_repeatable_elsewhere_in_georgia.pdf (dostęp: 30.11.2009).
8 Ibidem.
9 Ibidem.
10 Tzn. oderwania terytorium Dżawachetii od Gruzji i podjęcie próby jego przyłączenia do Armenii. Patrz: Saakashvili’s Ajara Success:…, op.cit.
11 R. M. Cutler, A Transnational Policy for Conflict Reduction and Prevention in the South Caucasus,http://www.robertcutler.org/download/html/ar03pgd.html, (dostęp: 30.11.2009).
12 Saakashvili’s Ajara Success:…, op.cit.
13 Apsny (abch.), Apchazeti (gruz.)
14 Rzeczywiste liczby są trudne do oszacowania, ponieważ separatystyczne władze zarówno abchaskie, jak i osetyjskie, celowo je zawyżają. Por. W. Bartuzi, K. Pełczyńska-Nałęcz, K. Strachota, Abchazja, Osetia Południowa, Górski Karabach: rozmrożone konflikty pomiędzy Rosją a Zachodem, „Raport OSW”, http://osw.waw.pl/files/Raport_kKPd.pdf, (dostęp: 30.11.2009); K. Strachota, Reintegracja czy rekonkwista? Gruzja wobec Abchazji i Osetii Południowej w kontekście uwarunkowań wewnętrznych i międzynarodowych, Ośrodek Studiów Wschodnich,http://osw.waw.pl/files/PUNKT_WIDZENIA_15.pdf, (dostęp: 30.11.2009).
15Semantyczne uproszczenie – Gruzini oficjalnie nie godzą się na nazywanie ich konfliktów wewnętrznych konfliktami: „gruzińsko-abchaskim” i „gruzińsko-południowoosetyjskim”, argumentując, iż ani Abchazja, ani Osetia Południowa nie są samodzielnymi podmiotami w świetle prawa międzynarodowego. W zamian sugerują nazwę: wojny domowe. Celem przejrzystości pracy autorka stosuje pojęcia: konflikt „gruzińsko-abchaski” i „gruzińsko-południowoosetyjski” bez uszczerbku dla integralności terytorialnej Gruzji.
16 Por. K. Janicki (red.), op.cit.
17 Europa Regional Surveys of the World, op.cit.
18 Por. K. Janicki (red.), op.cit.
19 Tj. „dbania o korzenie” – pielęgnowania zróżnicowania narodowego, Ibidem.
20 W. Bartuzi, K. Pełczyńska-Nałęcz, K. Strachota, W. Górecki, op.cit.; K. Strachota, op.cit.; W. Górecki, Abchaskie elity wobec niepodległości, „Studia i Materiały PISM”, 1996, nr 103; O. Ditrych, Identities, Interests and The Resolution of the Abkhaz Conflict, „Cucasian Review of International Affairs”, 2008, http://www.cria-online.org/4_1.html, (dostęp: 30.11.2009); Ch. Zuercher, op.cit.; Saakashvili’s Ajara Success:…, op.cit.
21Ibidem.
22 Por. Ch. Zuercher, op.cit.; V. Cheterian, op.cit.
23 Termin użyty po raz pierwszy w 1996 r. przez Wojciecha Góreckiego.
24 W świetle prawa międzynarodowego uznanie międzynarodowe nie jest warunkiem koniecznym istnienia państwa (według ustaleń z Konferencji w Montevideo z 1933r. takimi warunkami są: terytorium, ludność oraz władza zdolna do egzekwowania prawa), ale stosowana w ostatnich latach praktyka (opinio iuris) państw przyznaje uznaniu szczególną wagę. Por. H. Krueger, Implications of Kosovo, Abkhazia and South Ossetia for International Law. The Conduct of the Community of States in Current Secession Conflicts, „Cucasian Review of International Affairs”, 2009, vol. 3, nr 2, ss. 121-142. Dyskusyjne są kwestie, czy Abchazja i Osetia Południowa potrafią istnieć jako niezależne podmioty prawa międzynarodowego bez wsparcia Rosji, tak jak to, czy można je wciąż uważać za część terytorium Gruzji, skoro ta nie jest w stanie egzekwować wobec nich swoich rządów.
25 Jej mandat wygasł w kwietniu 2009 r. w wyniku braku zgody Rosji na przedłużenie. www.unomig.org.
26 W. Bartuzi, K. Pełczyńska-Nałęcz, K. Strachota, W. Górecki, op.cit.; K. Strachota, op.cit.; W. Górecki, op.cit.; O. Ditrych, op.cit.
27 Ibidem.
28 Ibidem.
29 Osetyjczycy nazywają kampanie gruzińskie przeciwko nim mianem „ludobójstw”. Nazewnictwo to nie jest poprawne w świetle prawa międzynarodowego, bowiem dążeniem Gruzinów nie była „celowa, całkowita eksterminacja danego narodu / grupy etnicznej”, jak głosi definicja zbrodni ludobójstwa, a chęć przywrócenia integralności terytorialnej kraju. Stosowanie nazwy „ludobójstwo” zwraca jednak uwagę na głęboką niechęć, jaką żywią Osetyjczycy do Gruzinów. Por. K. Janicki (red.), op.cit.
30 Chussar Iryston (oset.), Samhret Oseti (gruz.).
31 Europa Regional Surveys of the World, op.cit.
32 W. Bartuzi, K. Pełczyńska-Nałęcz, K. Strachota, W. Górecki, op.cit.; K. Strachota, op.cit.; W. Górecki, op.cit.; O. Ditrych, op.cit.
33 Była to raczej zbieranina różnych band w formie pospolitego ruszenia, tak jak Mchedrioni (Jeźdźcy, Rycerze) gruzińskiego polityka i kryminalisty Dżaby Joselianiego.
34 Rosja w początkowej fazie konfliktu wspierała Gruzję, wraz z rozwojem wypadków zdecydowała się ostatecznie stanąć po stornie Osetyjczyków Południowych.
35 W. Bartuzi, K. Pełczyńska-Nałęcz, K. Strachota, W. Górecki, op.cit.; K. Strachota, op.cit.; W. Górecki, op.cit.; O. Ditrych, op.cit.
36 B. Nygren, Putin’s Attempt to Subjugate Georgia: From Sabre-Rattling to the Power of the Purse, [w:] R. E. Kanet (red.), Russia. Re-Emerging Great-Power, 2007, ss.107-119.
37 OSCE/ODIHR Election Observation Mission Report 1, Part 1, http://www.osce.org/documents/html/pdftohtml/2183_en.pdf, (dostęp: 6.12.2009)
38 Saakashvili’s Ajara Success:…, op.cit.
39 Strategia przedstawiona przez W. Góreckiego [w:] K. Strachota, W. Górecki, op.cit.
40 W 2005 r. w wyborach prezydenckich w Abchazji wygrał jednak nie wskazany przez Kreml Raul Chadżimba, a sympatyzujący z Gruzją Sergiej Bagapsz, szybko „nawrócony” na drogę prorosyjską po zamachu na jego życie. Por. Ibidem.
41 Już na kilka lat przed „rewolucją róż”, po 11 września 2001 r. Gruzja, ze względu na swe strategiczne położenie, została dostrzeżona przez Amerykanów jako potencjalny partner w walce z terroryzmem (chęć likwidacji „czarnych dziur” i failed states) i kraj tranzytowy dla konkurencyjnych dla rosyjskich surowców energetycznych z Azji Centralnej i Azerbejdżanu. Jednak dopiero po obaleniu Szewardnadzego ruszyła budowa ropo- i gazociągów BTC, BTE i BTS (Baku-Tbilisi-Ceyhan, Baku-Tbilisi-Erzurum, Baku-Tbilisi-Supsa). Por. K. Strachota, op.cit.
42 K. Strachota, W. Górecki, op.cit.
43 K. Strachota, op.cit.
44 W rzeczywistości embargo, poza symboliczno-politycznym ukłonem w stronę Gruzji, nie miało i tak żadnego znaczenia dla gospodarczej wymiany abchasko-rosyjskiej, która już wcześniej odbywała się głównie drogą przemytniczą.
45 J. Nichol, Russia-Georgia Conflict In South Ossetia: Context and Implications for US Interests, Congressional Research Service, 24 października 2008 r., www.fas.org/sgp/crs, (dostęp: 4.12.2009); V. Cheterian op.cit.; Europa Regional Surveys of the World, op.cit.; S.E. Cornell, J. Popjanevski, N. Nilsson Russia’s War in Georgia: Implications for Georgia and the World, Central Asia-Caucasus Institute & Silk Road Studies Program, Washington-Stockholm, sierpień 2008, www.isdp.eu/files/publications, (dostęp: 4.12.2009).
46 Ibidem.
47 J. Nichol, op.cit.; S.E. Cornell, J. Popjanevski, N. Nilsson, op.cit.
48 Ibidem.
49 Dane podawane w literaturze różnią się. Por. J. Nichol, op.cit.; Europa Regional Surveys of the World, op.cit.
50 A. D. Smith, The Ethnic Origins of Nations, Oxford 1986, s. 109-110.
51 Ibidem.
52 Por. Georgia-Russia: Still Insecure and Dangerous, International Crisis Group Europe Briefing, 2009, nr 53,http://www.crisisgroup.org/home/index.cfm?id=6171&l=1, (dostęp: 30.11.2009).
53 Ibidem.

To be happy it is important to be healthy. How can medicines help up? It isn’t difficult for immigrants to purchase drugs online. How it is possible? For example Xylocaine causes loss of feeling in an area of your body. Given during childbirth. Secondly treats emergency core rhythm problems. Usually, if you have lost the charisma, charm to a particular partner, treatment options like Cialis to improve potency is unlikely to help him back. Cialis is a drug used to treat different troubles. What do you already know about sildenafil vs tadalafil? Apparently every adult has heard about vardenafil vs sildenafil. (Read more http://rootinfonline.com/cialis-for-daily-use.html). Like all other medications, Cialis is also according of it’s active element. While the medicine is credited with nerve pain, it can also cause sexual upset. The most common potentially serious side effects of such medicaments like Cialis is stuffy or runny nose. Tell local physician if you have any unwanted side effect that bothers you. Discuss the matter with your health care professional to ensure that you can use this drug. Some tests can be used to extent of male sexual problems.