Praktyka państw Ameryki Łacińskiej a Konwencja Narodów Zjednoczonych o prawie morza z 1982 roku

LOGO BIULETYN CIM

BARBARA MARCINKOWSKA

Analiza CIM no. 2/2011

Marzec 2011

Konwencja Narodów Zjednoczonych kodyfikująca prawo morza, które dotychczas regulowane było w większości przez prawo zwyczajowe oraz przez Konwencje Genewskie z 1958 i z 1960 roku, została przyjęta 10 grudnia 1982 roku w Montego Bay na Jamajce. Zgodnie z artykułem 308[1] weszła w życie po upływie 12 miesięcy od złożenia sześćdziesiątego dokumentu ratyfikacyjnego, czyli 16 listopada 1994 roku.[2]

Obecnie stronami Konwencji jest 162 państwa.[3] Z osiemnastu krajów zaliczanych do regionu Ameryki Łacińskiej (Hispano- i Lusoameryka) tylko cztery państwa ratyfikowały ją w latach osiemdziesiątych, a były to Meksyk (1983 rok), Kuba (1984 rok), Paragwaj (1986 r.) i Brazylia (w 1988 roku). W późniejszym czasie Konwencję ratyfikowały jeszcze: Kostaryka, Urugwaj, Honduras, Boliwia, Argentyna, Panama, Gwatemala, Chile oraz Nikaragua. Stronami Konwencji są również Dominikana i Haiti, nie będę się jednak skupiać na omawianiu ich polityki morskiej, ze względu na odmienność kulturowo-językową tych państw od regionu, jak również na ich specyficzne, bo wyspiarskie położenie.

Konwencji nie ratyfikowały Kolumbia i Salwador, pomimo faktu jej podpisania, a trzy pozostałe państwa, czyli : Peru, Ekwador i Wenezuela w ogóle nie podpisały UNCLOS III.[4]


Ryc. nr 1 Mapa przedstawiająca państwa będące stronami Konwencji UNCLOS i państwa nie będące jej stronami.[5]

Państwa regionu Ameryki Łacińskiej przyczyniły się do rozwoju podstaw doktrynalnych i rozwiązań normatywnych Konwencji, w trakcie trwania Konferencji w Montego Bay.[6] Jednak już kolejne lata pokazały, że nie wszystkie państwa regionu podzielają ten entuzjazm oraz, że państwa – strony Konwencji nie w pełni przestrzegają jej postanowień.
Na politykę morską każdego kraju wpływają jego zobowiązania rawno- międzynarodowe, ale też położenie geograficzne i geostrategiczne. Analizując politykę morską państw regionu Ameryki Łacińskiej postaram się uwzględnić oba te kryteria.

Polityka morska państw-stron Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza.

Obecnie trzynaście państw z Ameryki Łacińskiej jest stronami Konwencji z 1982 roku. Wynikają z niej dla nich równe prawa i obowiązki. Konwencja podkreślając tę równość nadaje nawet specjalne przywileje dla państw pozbawionych dostępu do morza. [7] W Ameryce Południowej są dwa takie państwa: Boliwia i Paragwaj.

Państwa śródlądowe

Paragwaj ratyfikował Konwencję z Montego Bay jako jedno z pierwszych państw. Pomimo tego, że jest to państwo śródlądowe może korzystać w pełni z praw gwarantowanych przez Konwencję. Przy jej ratyfikacji nie zgłosił żadnych zastrzeżeń, nie ma też kwestii spornych, które podlegałyby rozstrzygnięciom Międzynarodowego Trybunału Prawa Morza[8] lub Międzynarodowemu Trybunałowi Sprawiedliwości w kwestiach dotyczących sporów morskich.

Również Boliwia podpisała Konwencję, ratyfikowała ją jednak znacznie później, bo dopiero w 1995 roku.[9] Jeszcze przy podpisaniu zastrzegła, że jako kraj nieposiadający dostępu do morza nie z racji położenia geograficznego, a w wyniku wojny, gdy odzyska dostęp do morza będzie wykonywała wszystkie prawa i obowiązki państwa nadbrzeżnego.[10]

Państwa nadbrzeżne

Państwa nadbrzeżne Ameryki Łacińskiej również w większości podpisały i ratyfikowały Konwencję. Jako pierwszy zrobił to Meksyk. Brał on także czynny udział w kodyfikowaniu prawa morza. Meksyk szybko podkreślił w swoim ustawodawstwie potrzebę zharmonizowania wewnętrznego prawa z międzynarodowym prawem morskim. Wydał on morską ustawę federalną, co pozwoliło mu na umocnienie światowej, a na pewno regionalnej pozycji pioniera, dającego przykład społeczności międzynarodowej w budowaniu krajowej polityki morskiej, zgodnej z wypracowanymi na konferencji normami.

Kolejnym państwem regionu, które ratyfikowało Konwencję była Kuba. Wprowadziła ona 12-milowe morze terytorialne i 200-milową wyłączną strefę ekonomiczną jeszcze przed wypracowaniem Konwencji, bo już w 1977 roku, ale zgodnie z zapisanymi w niej normami (art. 3 oraz art. 57).[11] Kuba złożyła zastrzeżenie do artykułu 287,[12] dotyczącego wyboru procedury pokojowego rozstrzygania sporów. Oświadczyła, że nie uznaje jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, nawet w przypadku niezwolnienia jej załogi w zamian za złożoną kaucję, której możliwość przewiduje artykuł 292 Konwencji.[13]

Brazylia była czwartym państwem regionu, które ratyfikowało Konwencję. Dokumenty ratyfikacyjne złożyła już 22 grudnia 1988 roku , stroną konwencji jest więc od początku jej obowiązywania, czyli od 1994 roku.[14] Przy ratyfikacji, największe państwo Ameryki Południowej zadeklarowało, że jego wewnętrzny system prawny jest zgodny z postanowieniami Konwencji. Brazylia szczególną uwagę zwróciła na artykuły: 301 i 76.[15] Artykuł 301 dotyczy pokojowego wykonywania swoich praw i obowiązków oraz zakazuje groźby użycia siły lub jej użycia w sposób niezgodny z Kartą Narodów Zjednoczonych. Brazylia notyfikowała, że nie oznacza on przyzwolenia na przeprowadzanie przez inne państwa ćwiczeń wojskowych lub manewrów w jej wyłącznej strefie ekonomicznej.[16] Ponadto oświadczyła, że państwo nadbrzeżne ma wyłączne prawo do budowania i zezwalania na budowę sztucznych wysp i innych instalacji w wyłącznej strefie ekonomicznej i na szelfie kontynentalnym, co jest zgodne z artykułem 60 punkt pierwszy i artykułem 80 Konwencji.[17]

Artykuł 76 Konwencji definiuje szelf kontynentalny jako obszar dna morskiego i podziemie obszarów podmorskich, które rozciągają się poza morzem terytorialnym państwa na całej długości naturalnego przedłużenia jego terytorium lądowego aż do zewnętrznej krawędzi obrzeża kontynentalnego albo na odległość 200 mil morskich od linii podstawowych, od których mierzy się szerokość morza terytorialnego, jeśli zewnętrzna krawędź obrzeża kontynentalnego nie sięga do tej odległości.[18] Brazylia, zgodnie z tym przepisem rozciągnęła swoją suwerenność nad szelfem kontynentalnym poza 200 mil morskich od linii podstawowej, ale nie dalej niż do końca obrzeża kontynentalnego. Polityka morska Brazylii jest kompatybilna z międzynarodowymi przepisami morskimi.

Wszystkie państwa Ameryki Środkowej ( Panama, Kostaryka, Nikaragua, Honduras, Salwador, Gwatemala) podpisały Konwencję o prawie morza. Salwador nie jest jednak jej stroną – nie ratyfikował jej. Jego politykę zaprezentuję więc w drugiej części pracy.

Kostaryka, jako pierwsze państwo tego subregionu, ratyfikowała UNCLOS w 1992 roku.[19] Nie w pełni zgadzała się z jej postanowieniami. Co prawda, ustanowione przez nią już 1975 roku 12-milowe morze terytorialne, 200- milowa wyłączna strefa ekonomiczna i 200-milowy szelf kontynentalny wpisują się w normy wyznaczone przez skodyfikowane prawo morza, jednak miała ona zastrzeżenia co do artykułów 62 i 64.[20] Kostaryka oświadczyła, że jej ustawodawstwo wewnętrzne, według którego wydawała odpłatne licencje połowowe obcym statkom korzystającym z zasobów jej wyłącznej strefy ekonomicznej, będzie obowiązywało również odnośnie gatunków wysoce migrujących.[21]

Honduras ratyfikował UNCLOS 5 października 1993 roku.[22] W 1980 roku ustanowił 200-milową wyłączną strefę ekonomiczną z wolnością żeglugi i przelotu. W 1982 roku Honduras uchwalił nową konstytucję, w której ustanowił morze terytorialne, strefę przyległą, wyłączną strefę ekonomiczną i szelf kontynentalny zgodnie z odpowiednimi artykułami Konwencji.[23]

Panama stała się stroną Konwencji w 1996 roku. Jej wcześniejsza polityka morska była niezgodna z przepisami prawa morza. W 1956 roku jednostronnie uznała Zatokę Panamską za swoją zatokę historyczną,[24] następnie wytyczyła 200-milowe morze terytorialne. Panama zmieniła swoją politykę w późniejszym okresie i zaczęła dostosowywać swoje ustawodawstwo do przepisów Konwencji z Montego Bay.[25]

Gwatemala ratyfikowała Konwencję rok później niż Panama. Jej polityka morska była jednak zawsze zgodna z postanowieniami UNCLOS. Gwatemala od 1976 roku posiada 12-milowe morze terytorialne i 200-milową wyłączną strefę ekonomiczną. Ponadto uznaje wolność przelotu i żeglugi zgodnie z normami prawno-międzynarodowymi.[26]

Ostatnim państwem subregionu, a zarazem i regionu, które ratyfikowało Konwencję o prawie morza jest Nikaragua. Stała się ona stroną UNCLOS 3 maja 2000 roku.[27] Do tego czasu, pomimo wcześniejszych deklaracji, jej polityka nie była zgodna z przepisami konwencji. Nikaragua wyznaczyła 200-milową strefę morską na którą rozciągnęła suwerenność. Suwerenne prawa przyznała sobie również nad szelfem kontynentalnym, przestrzenią powietrzną nad nim i jego podziemiem. W strefach tych przyznała obcym statkom handlowym prawo nieszkodliwego przepływu.[24] Od momentu ratyfikacji, przepisy Konwencji obowiązują to państwo, na mocy prawa międzynarodowego jest więc zobowiązane do zharmonizowania swojego ustawodawstwa z prawem morskim.

Najbardziej kontrowersyjną i problematyczną politykę morską prowadzi Argentyna. Państwo to podpisało Konwencję w 1984 roku a ratyfikowało ją ponad 10 lat później (1 XII 1995 roku).[29] Kierunek tej polityce w dużej mierze nadawały dwa spory międzynarodowe z udziałem Argentyny : spór z Wielką Brytanią o Malwiny oraz spór z Chile o Kanał Beagle.
Spór o Malwiny, nazywane też Falklandami, rozpoczął się w 1883 roku, gdy Anglicy zajęli wyspy i wysiedlili stamtąd Argentyńczyków.[30] Kulminacyjną fazą konfliktu była tak zwana „wojna o Falklandy” w 1982 roku, która była wynikiem agresywnej polityki junty wojskowej pod przywództwem generała Leopolda Galitieri.[31] Od 1989 roku stosunki argentyńsko – brytyjskie zaczęto normalizować. Państwa nawiązały współpracę w wielu dziedzinach w tym w eksploatacji zasobów naturalnych z szelfu kontynentalnego wokół Falklandów. Ponadto, Argentyna postanowiła wytyczyć linie podstawowe od których będą określane jej obszary morskie.[32] Drugi z konfliktów – tak zwany „spór o Kanał Beagle” również nie mógł znaleźć rozstrzygnięcia przez ponad 100 lat. Od 1881 roku do 1985 Argentyna i Chile nie mogły dojść do porozumienia odnośnie 125-milowej naturalnej drogi wodnej na południe od Ziemi Ognistej, łączącej Ocean Atlantycki i Ocean Spokojny. Na korzystnym wyznaczeniu granicy państwom zależało również z powodu możliwości powiększenia własnego morza terytorialnego.[33] Spór zakończył się podpisaniem pokoju chilijsko-argentyńskiego, który wyznaczał granice na lądzie i morzu. Przez zakończenie konfliktu i uregulowanie kwestii spornej granicy oba państwa mogły powiększyć swoje wyłączne strefy ekonomiczne.[34]

Konstytucja Argentyny nie uznaje terminu „morze terytorialne”. Także nie do końca zgodnie z Konwencją, państwo to rozciągnęło swoją suwerenność w 1966 r. na obszar 200 mil morskich od linii najdalszego odpływu, a także na dno morskie i jego podziemie do 200 metrów głębokości. W dwa lata po podpisaniu UNCLOS[35] Argentyna podpisała umowy z Bułgarią i ZSRR, w których zagwarantowała statkom przynależącym do tych państw dostęp do części nadwyżek w jej wyłącznej strefie ekonomicznej. [36]

Interesującą inicjatywą Argentyny i Urugwaju było podpisanie w 1974 roku traktatu w sprawie rzeki La Plata, w którym zagwarantowano wolność przelotu i żeglugi poza strefą 12 mil morskich liczonych od linii podstawowych i zewnętrznych granic ujścia tej rzeki. [37]

Urugwaj podpisał Konwencję w 1982 roku, deklarując jednocześnie, że jej postanowienia dotyczące wyłącznej strefy ekonomicznej i morza terytorialnego są zgodne z ustawodawstwem wewnętrznym państwa. Kłóci się to z faktem, iż w 1969 roku Urugwaj rozszerzył zakres swojego morza terytorialnego do 200 mil morskich. Dopiero zmiana ustawodawstwa pozwoliła temu państwu na ratyfikację Konwencji, co nastąpiło w 1995 roku.[38]

Chile pomimo prezentowania podczas Konferencji Jamajskiej podobnego stanowiska, co Urugwaj ( państwa te domagały się 200-milowego morza terytorialnego), już w 1986 roku zreformowało swoje ustawodawstwo, ustanawiając 12-milowe morze terytorialne, 24-milową strefę przyległą i 200-milową wyłączną strefę ekonomiczną. Zharmonizowało to przepisy wewnętrzne Chile z regulacjami międzynarodowymi. Chile ratyfikowało Konwencję z Montego Bay w 1997 roku.

Polityka morska państw, które podpisały, ale nie ratyfikowały Konwencji

Dwa państwa Ameryki Łacińskiej nie ratyfikowały podpisanej wcześniej Konwencji o prawie morza. Są to: Kolumbia i Salwador. Polityka morska Kolumbii jest w zasadzie zgodna z postanowieniami Konwencji, którą podpisała. Państwo to ustanowiło 12-milowe morze terytorialne i 200-milową wyłączna strefę ekonomiczną. Kolumbia nie określiła granic swojego szelfu kontynentalnego.[39]

Polityka Salwadoru odbiega już znacznie od regulacji międzynarodowych. Salwador podobnie jak Panama, Nikaragua, Peru i Ekwador ustanowił 200-milowy obszar morski nad którym rozciągnął suwerenność. Ponadto w 1983 roku, czyli na rok przed podpisaniem Konwencji, uznał Zatokę Fonesca za swoją zatokę historyczną i ustanowił nad nią jurysdykcję.[40]

Polityka morska państw, które nie podpisały Konwencji o prawie morza z Montego Bay

Peru, Ekwador i Wenezuela, trzy państwa nadbrzeżne leżące w Ameryce Południowej nie są stronami Konwencji o prawie morza. Nie podpisały jej i nie ratyfikowały. Każde z nich ma własne powody i własne interesy by nie uznawać międzynarodowych przepisów.

Ekwador w swoim kodeksie cywilnym ustanowił 200-milowe morze terytorialne, na którym sprawuje władzę suwerenną. Ograniczanie przez Konwencję tego typu obszaru morskiego do 12 mil, przy równoczesnym ograniczeniu jurysdykcji państw do wyznaczonego tą granicą morza terytorialnego stanowi dla Ekwadoru główną przyczynę nieprzystępowania do Konwencji z 1982 roku. Z drugiej jednak strony, państwo to aprobuje niektóre postanowienia UNCLOS i stosuje je w praktyce. Ekwador oświadczył w 1985 roku, że międzynarodowe prawo morza uznaje prawo państwa do delimitacji szelfu kontynentalnego do stu mil morskich od izobaty 2500 metrów i ustanowił jednostronnie taki obszar szelfowy.[41] W ostatnich latach można zaobserwować lekka zmianę polityki morskiej tego państwa i stopniowe ujednolicanie przepisów wewnętrznych z międzynarodowymi.

Sąsiad Ekwadoru – Peru – prowadzi politykę morską w podobny sposób. Peru również nie podpisało Konwencji z powodu ograniczania przez nią suwerenności państwa nad obszarem morskim tylko do 12 mil. Konstytucja Peru stanowi, że terytorium tego państwa składa się miedzy innymi z 200-milowego Dominio Martimo, które obejmuje zarówno obszar morski, jak i dno morza i jego podziemie.[42] Dominio Martimo to obszar jurysdykcyjny, a nie morze terytorialne, gdyż Konstytucja Peru nie rozróżnia takiego pojęcia. Teoretycznie, przy odrobinie dobrej woli, prawodawcy peruwiańscy mogliby dostosować ustawodawstwo państwa do wymogów Konwencji dzieląc 200 milowy obszar na: morze terytorialne, strefę przyległą i wyłączną strefę ekonomiczną bądź wyłączną strefę rybołówstwa. Kwestie rybołówstwa są dominujące w polityce morskiej Peru. Konstytucja uznaje zasoby naturalne zarówno odnawialne, jak i nieodnawialne za „dziedzictwo narodu” w całości należące do państwa. Prawo nie wyklucza jednak możliwości określania limitów połowowych i przyznawania ich innym państwom. [43]

Wenezuela, tak jak pozostałe dwa państwa, nie podpisała Konwencji ze względu na zasady delimitacji obszarów morskich, a także reżimu prawnego wysp.[44] Dodatkowo władze Wenezueli miały zastrzeżenia, co do obowiązkowych procedur koncyliacji. W 1956 roku Wenezuela ustanowiła 12-milowe morze terytorialne, a w 1978 r. 200-milową wyłączną strefę ekonomiczną, wokół wybrzeża i swoich wysp, co wbrew jej deklaracjom jest zgodne z późniejszymi postanowieniami UNCLOS.[45] Trzeba jednak podkreślić, ze Wenezuela nie jest państwem, które biernie przyglądało się tworzeniu Konwencji, by później w całości ją odrzucić. Przeciwnie, zgłaszała poprawki, zabierała głos w dyskusjach, starała się wpływać na kształt tworzonych regulacji.

Państwa Ameryki Łacińskiej nie prezentują jednolitej linii polityki morskiej. Niektóre z nich całkowicie akceptują postanowienia Konwencji z 1982 roku, inne je negują, jeszcze inne zgłaszają zastrzeżenia do ich części. Głównym zastrzeżeniem jest sposób delimitacji obszarów morskich. Nie wszystkie państwa regionu godzą się na ograniczenie suwerennych praw do obszaru o szerokości 12 mil morskich. Trudnością okazuje się być przymusowa koncyliacja bądź arbitraż w przypadku sporów międzynarodowych dotyczących obszarów morskich. Niektóre kraje nie chcą dopuścić do tego, żeby ich problemy rozstrzygały gremia międzynarodowe. Sądzę że przyczyną takiego podejścia może być fakt, iż region Ameryki Łacińskiej pełen jest przytłumionych konfliktów, które przy drobnych nieporozumieniach wybuchają ze zwiększoną siłą. Ponadto większość państw regionu jest krajami nadbrzeżnymi, które od wieków wiążą swój rozwój gospodarczy z handlem morskim i z eksploatacją zasobów naturalnych na obszarach morskich. Próba ich ograniczenia może więc wywoływać sprzeciwy, zwłaszcza że jak każde państwa postkolonialne są bardzo przywiązane do swojej suwerenności.


[1] Konwencja o Prawie Morza [w:] A. Przyborowska-Klimczak (oprac.), Prawo międzynarodowe publiczne: wybór dokumentów; Lublin 2006
[2] Chronological lists of ratifications
[3] Ibidem.
[4] Ibidem.
[5] Źródło: URL<http://www.wikipedia.org>
[6] L. Łukaszuk, Polityka morska państw Ameryki Łacińskiej, [w:] M.F. Gawrycki (red.), Ameryka Łacińska wobec wyzwań globalizacji; Warszawa 2006
[7] Konwencja Narodów Zjednoczonych o prawie morza, art. : 124 -132 [w]: A. Przyborowska-Klimczak [op. cit.]
[8] Międzynarodowy Trybunał Prawa Morza powstał na podstawie aneksu VI do Konwencji z Montego Bay z 1986 roku
[9] Chronological lists of ratifications (op.cit. )
[10] L. Łukaszuk (op. cit.)
[11] Konwencja Narodów Zjednoczonych o prawie morza.[w:] A. Przyborowska-Klimczak (op. cit.)
[12] Ibidem.
[13] L. Łukaszuk (op. cit.)
[14] Chronological lists of ratifications (op.cit. )
[15] Konwencja Narodów Zjednoczonych o prawie morza.[w:] A. Przyborowska-Klimczak (op. cit.)
[16] L . Łukaszuk (op. cit.)
[17] Konwencja Narodów Zjednoczonych o prawie morza.[w:] A. Przyborowska-Klimczak (op. cit.)
[18] Ibidem.
[19] Chronological lists of ratifications (op.cit. )
[20] L. Łukaszuk (op. cit.)
[21] Listę gatunków wysoce migrujących zawiera Aneks I do Konwencji NZ o prawie morza.
[22] Chronological lists of ratifications (op.cit. )
[23] Szerokość morza terytorialnego- artykuł 3, szerokość strefy przyległej- artykuł 33(2), szerokość EEZ – artykuł 57, szerokość szelfu kontynentalnego- artykuł 76; szerzej na temat delimitacji obszarów morskich: J. Symonides, The New law of the sea, Warszawa 1988, s.93-151 lub R. Bierzanek i J. Symonides, Prawo międzynarodowe publiczne, Warszawa 2005, s.219-243
[24] Konwencja przewiduje jednak istnienie zatok historycznych w artykule 10 podpunkcie 6
[25] L. Łukaszuk (op. cit.)
[26] Ibidem
[27] Chronological lists of ratifications (op.cit. )
[28] L. Łukaszuk (op. cit.)
[29] Chronological lists of ratifications (op.cit. )
[30] J. Spyra, Spory terytorialne w Ameryce Łacińskiej, [w:] M.F. Gawrycki (red) Ameryka Łacińska we współczesnym świecie, Warszawa 2006, s. 84
[31] W. Dobrzycki, Stosunki międzynarodowe w Ameryce Łacińskiej. Historia i współczesność, Warszawa 2000, s.327-332
[32] L. Łukaszuk (op. cit.)
[33] W. Dobrzycki, (op. cit.) s.332-334
[34] L. Łukaszuk (op. cit.)
[35] Argentyna podpisała Konwencję w 1984 roku ( źródło: L. Łukaszuk, Polityka morska państw Ameryki Łacińskiej (op. cit.)
[36] Możliwość taką przewiduje artykuł 62 Konwencji z 1982 roku
[37] L. Łukaszuk (op. cit.)
[38] Ibidem
[39] Ibidem
[40] L. Łukaszuk (op. cit.)
[41] Źródło
[42] L. Łukaszuk, (op. cit.)
[43] Ibidem
[44] Artykuł 121 konwencji stanowi, że skały nie nadające się do zamieszkania lub do samodzielnej działalności gospodarczej nie mogą mieć wyznaczonego szelfu kontynentalnego ani wyłącznej strefy ekonomicznej
[45] L. Łukaszuk (op. cit.)

To be happy it is great to be healthy. How can medicines help up? It isn’t hard for immigrants to purchase drugs online. How it is possible? For example Xylocaine causes loss of feeling in an area of your body. Given during childbirth. Secondly treats emergency core rhythm problems. Usually, if you have lost the charisma, charm to a particular partner, treatment options like Cialis to improve potency is unlikely to help him back. Cialis is a drug used to treat different troubles. What do you already know about sildenafil vs tadalafil? Apparently either adult has heard about vardenafil vs sildenafil. (Read more http://rootinfonline.com/cialis-for-daily-use.html). Like all other medications, Cialis is also confidential according of it’s active ingredient. While the medicine is credited with nerve pain, it can also cause sexual frustration. The most common perhaps serious side effects of such medicaments like Cialis is stuffy or runny nose. Tell local physician if you have any unwanted side effect that bothers you. Discuss the matter with your health care professional to ensure that you can use this drug. Some tests can be used to extent of male sexual problems.